reklama

11 sierpnia 2017

Ukradł baloty

Ukradł baloty

24-letni mieszkaniec gminy Święciechowa odpowie przed sądem za kradzież balotów słomy. Ukradł je z pola w swojej wiosce.

Wartość 15 skradzionych balotów pokrzywdzony rolnik oszacował na 1200 złotych. Sprawą zajęli się dzielnicowi i szybko ustalili, gdzie są skradzione baloty. Znajdowały się na w tej samej wiosce, na terenie jednej z posesji. Niby balot balotowi równy, ale nie zawsze. Te skradzione były w pewnym sensie szczególne. Opowiada o tym Daria Żmuda z leszczyńskiej komendy.

- To, że baloty znalezione na terenie posesji mogą pochodzić z kradzieży, zdradziły charakterystyczne kolory siatki, którą owinięta była słoma oraz rozmiar balotów. Właściciel posesji początkowo twierdził, że pożyczył kilka balotów od znajomego rolnika, ale dzielnicowi nie dali wiary tym wyjaśnieniom. Ustalili, że mężczyzna ukradł baloty.

Sprawca usłyszał już zarzut. Za dokonanie kradzieży grozi mu do 5 lat więzienia.

Tekst i fot. J.W.