reklama

12 stycznia 2018

Pracowity styczeń

Pracowity styczeń

Mecz goni mecz. Tak jest w przypadku futsalowców GI Malepszy Leszno.

Leszczynianie wrócili do gry w miniony weekend, kiedy to po niezwykle zaciętym spotkaniu w ramach Pucharu Polski i serii rzutów karnych ulegli drużynie Red Devils Chojnice.

Już w tę sobotę podopieczni Dariusza Pieczyńskiego rozpoczną rundę rewanżową I ligi od meczu u siebie z KS Futsal Oborniki. Ten pojedynek rozpocznie się o godzinie 18. Zmierzą się w nim sąsiedzi w tabeli. Nasz zespół zajmuje aktualnie siódme miejsce z 14 punktami, a goście plasują się tuż za nimi z dorobkiem 13 "oczek".

Cztery dni później, w środę 17 stycznia, fanów futsalu czeka duża gratka. Do Leszna, na mecz towarzyski, zawita bowiem wicemistrz Węgier - Futsal Club Dunaújváros.

- To czołowy zespół węgierskiej ekstraklasy i trzykrotny finalista Pucharu Węgier - informuje Paweł Mrozkowiak, prezes GI Malepszy Futsal Leszno. - Bardzo atrakcyjny rywal, w składzie którego jest aż pięciu reprezentantów naszych południowych bratanków. Dla nas będzie to okazja do skonfrontowania się z niezwykle mocną ekipą.

Warto dodać, że oba kluby nawiązały pod koniec ubiegłego roku współpracę (przy okazji wizyty przedstawicieli leszczyńskiej PWSZ i miasta na Węgrzech, gdzie podpisano umowę z tamtejszym uniwersytetem), a środowy mecz jest właśnie jej efektem.

(ceg), Fot. E. Baldys