reklama

06 grudnia 2018

Poważna dyskusja o gospodarce subregionu

Poważna dyskusja o gospodarce subregionu

Forum Gospodarcze zorganizowane w Lesznie posłużyło wymianie zdań między samorządowcami i przedsiębiorcami.

- Gospodarka Wielkopolski, w tym subregionu leszczyńskiego, opiera się przede wszystkim na małych i średnich przedsiębiorstwach. Jest to wiele tysięcy podmiotów gospodarczych, które zatrudniają pojedyncze osoby, a często jest to praca właściciela firmy - mówił Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. - Firmy rozwijały się bardzo dynamicznie, ale osiągnęły pewien próg, którego już nie przekroczą. Chcąc unowocześniać się i rozwijać, konkurować na rynku, potrzebne są dodatkowe pieniądze, których pojedyczny podmiot nie jest w stanie wygenerować. Dlatego trzeba się zrzeszać, tworzyć klastry i porozumienia, które pozwolą wspólnie konkurować. To się odnosi także do rynku pracy, bo mikro czy mały przedsiębiorca nie wygeneruje klasy patronackiej w szkole zawodowej czy technikum, natomiast sieć takich przedsiębiorstw, jak najbardziej może zabiegać, by konkretne kierunki kształcenia i szkolenia się odbywały. 

Jeżeli subregion ma się rozwijać i zatrzymać ludzi, trzeba stworzyć im dobre warunki, na miarę ich aspiracji.

- Powstają firmy, a wiele ponosi ogromne nakłady inwestycyjne, tworząc nowoczesne linie technologiczne - podkreślał Łukasz Borowiak. - Powstała nowa firma w Strefie IDEA, procesy technologiczne są tak nowoczesne, że młodzi ludzie jak będą chcieli znajdą pracę w Lesznie i regionie. Będę tego bronił. Przedsiębiorcy naprawdę rozwinęli swoje zakłady i za to można im tylko podziękować.

Ważne, by w ofercie dla młodych ludzi była oferta handlowa, kulturalna i sportowa.

- Robimy wszystko co w naszej mocy, przygotowując pakiety dla mieszkańców, budujemy mieszkania, staramy się rozwijać miasto jak tylko możemy. Konkurencja z dużymi miastami jak Poznań czy Wrocław jest trudna, ale cały czas walczymy - podkreślał Ł. Borowiak. 

- Przedsiębiorca będzie oczekiwał dobrze wykształconego pracownika, ale musi mu zapewnić odpowiednie warunki wynagrodzenia, bezpieczną pracę i czy w drodze do pracy będzie mógł zostawić i odebrać dzieci z przedszkola. Nie zupełnie zrzucałabym winy na szkoły, że nie dostarczają nam dobrych pracowników, a na urzędy, że nic nie robią, by zatrzymać ludzi. Spójrzmy jacy byliśmy w stosunku do pracowników 10, 20 lat temu, jak był ich nadmiar - mówiła Halina Florek, prezes firmy Werner Kenkel. - Mamy dwa budynki mieszkalne dla pracowników oraz inne motywacje, to sprawiło, że ludzie chcą pracować.

Burmistrz Rawicza Grzegorz Kubik zwrócił uwagę, że trzeba działać na etapie, na którym uczniowie dokonują wyboru drogi zawodowej, a nie kiedy są już w szkołach czy na studiach.

Forum Gospodarcze zorganizowała Regionalna Izba Przemysłowo-Handlowa w Lesznie, którą reprezentował prezes Tomasz Łasowski.

Spotkanie odbyło się w Auli Comeniana Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.

(jrs)

Fot. Justyna Rutecka-Siadek