reklama

07 lipca 2018

Francuz na leszczyńskiej Drodze św. Jakuba

Francuz na leszczyńskiej Drodze św. Jakuba

W piątek na Drodze Świętego Jakuba w Lesznie spotkaliśmy wyjątkowego pielgrzyma. To Hipolitt Remy, który idzie z Moskwy do rodzinnej Francji. Na leszczyńskim Rynku obejrzał mecz reprezentacji swojego kraju na Mundialu.

Hipolitt swoją pielgrzymkę rozpoczął 3 czerwca z Moskwy. Od trzech lat jest studentem Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stoskunków Miedzynarodowych.

Z książką-przewodnikiem wyznaczającym polski odcinek drogi św. Jakuba, mapą i kompasem idzie do rodzinnej miejscowości Epinal we Francji. Tam po spotkaniu z rodziną i wypoczynku, chce pielgrzymować dalej - do Santiago de Compostela w Hiszpanii.

W Lesznie zaplanował postój i obejrzał mecz reprezentacji swojego kraju na mundialu. Francuzi wygrali 2:0 z Urugwajem i przeszli do kolejnej rundy. Więc Leszno Hippolit zapamięta jako miasto dla niego szczęśliwe.

Z naszego miasta Francuz wyruszył dalej, przez Wschowe i Głogów w kierunku Pragi, gdzie wiedzie szlak św. Jakuba.

ed, fot. E.Baldys

Francuz1

Francuz2