reklama

09 stycznia 2019

Dla kogo i jakie zarzuty za śmierć 32-latka? Nowe informacje w sprawie tragedii w gminie Osieczna!

Dla kogo i jakie zarzuty za śmierć 32-latka? Nowe informacje w sprawie tragedii w gminie Osieczna!

Nieumyślne spowodowanie śmierci, narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia albo nawet zabójstwo - jedna z tych kwalifikacji karnych może być zastosowana wobec 34-latka z gminy Osieczna, który doprowadził do śmierci swojego brata.

Do tragedii doszło we wtorek pod wieczór w jednej z miejscowości w tej gminie. Z policyjnych ustaleń wynika, że w mieszkaniu doszło do nieporozumień pomiędzy dwoma braćmi w wieku 32 i 34 lat. Kłótnia przerodziła się w rękoczyny. Po jakimś czasie młodszy z braci źle się poczuł. Gdy 34-latek i jego matka zorientowali się, że 32-latek umiera, zaczęli go ratować i wezwali pogotowie ratunkowe, jednak lekarzowi nie udało się uratować mężczyzny.

Policja zatrzymała 34-latka i kobietę. Oboje byli pijani. Mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu, jego matka ponad 2 promile.

Dokładną przyczynę śmierci 32-latka wykaże sekcja zwłok.

Zatrzymany w środę 34-latek i jego matka zostali przesłuchani przez prokuratora. Nie znamy ich zeznań. Śledczy ustalają, czy tylko mężczyzna przyczynił się do śmierci brata.

W sytuacji, gdy do zakończonych śmiercią rękoczynów dochodzi pomiędzy dwoma osobami, nie jest to ani bójka ani pobicie ze skutkiem śmiertelnym, bo do takich przestępstw dochodzi, gdy występują w nich przynajmniej trzy osoby. Jeśli więc do śmierci 32-latka przyczynił się tylko jego brat, może mieć postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci (grozi za to do 5 lat więzienia) lub narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia (do 3 lat więzienia), natomiast zabójstwa wtedy, gdy miał zamiar pozbawić życia brata lub w okolicznościach, w których przynajmniej powinien liczyć się z tym, że spowoduje jego śmierć.

Po dalszych ustaleniach i wynikach sekcji zwłok powinno się okazać, czy i jaki zarzut usłyszy 34-latek oraz czy w charakterze podejrzanej osoby w tej sprawie będzie występować także kobieta, a ponadto czy wobec jednego lub ewentualnie dwojga podejrzanych zastosowane zostanie tymczasowe aresztowanie.

J.W. Fot. archiwum