12 stycznia 2017

Czy radni uchwalą budżet Leszna na rok 2017?

Czy radni uchwalą budżet Leszna na rok 2017?

Dziś w samo południe zbiera się Rada Miejska Leszna. Najważniejszą decyzją, przed jaką staną radni, będzie uchwalenie budżetu na rok 2017. Losy tej najważniejszej dla samorządu uchwały ważyć się będą do ostatniej chwili. Głosowanie pokaże, jakie poparcie w radzie ma prezydent Łukasz Borowiak.

To może być bardzo emocjonująca sesja. Z kilku powodów.

Projekt budżetu Leszna na rok 2017 prezydent Łukasz Borowiak przedstawił, zgodnie z prawem, w połowie listopada. Radni pracowali nad nim na komisjach. I nie zgłaszali żadnych poprawek. Nie oznacza to jednak, że przyjmą budżet bez swoich wniosków. Mogą je zgłaszać w trakcie sesji i nie wykluczone, że tak właśnie będą robić. Każdy wniosek pociągnie za sobą konieczność zmian w projekcie budżetu. Skarbnik i naczelnik Wydziału Budżetu będą przedstawiać nowe wyliczenia. Jeśli wniosków będzie kilka, będą ogłaszane przerwy. Być może obrady zostaną przerwane i kontynuowane w innym dniu.

Skąd wynika tak wielka niepewność co do tegorocznego budżetu Leszna?

Z polityki.

Prezydent Łukasz Borowiak nie ma większości w Radzie Miejskiej Leszna. Jesienią wspierająca go koalicja klubów PL 18 i PiS straciła dwóch radnych - Piotra Więckowiaka i Piotra Koisa. Formalnie nie należą oni do żadnego klubu. Nieformalnie przeszli na stronę opozycji, czyli PO i Lewicy.

PL 18 z PiS-em mają teraz 10 radnych. Opozycja, czyli PO, Lewica i radni niezależni tworzą większość, bo mają 13 radnych.

W grudniu radni PO, Lewicy oraz radny niezależny Piotr Więckowiak złożyli wniosek do prezydenta o obniżenie deficytu budżetowego. Prezydent planował go na 55 mln, radni domagali się, aby go zmniejszyć do 16,5 mln, ewentualnie do 20 lub 30 mln zł. W tej sprawie odbyło się kilka spotkań, ale kompromisu nie osiągnięto. Każda strona stoi na swoim stanowisku. Prezydent mówi stanowczo, że ograniczenie deficytu oznacza rezygnację z części inwestycji, w tym tych finansowanych z Unii Europejskiej. 

 - Będę bronił wszystkich inwestycji, bo wszystkie są ważne - zapowiadał prezydent na poniedziałkowej konferencji prasowej. - Liczę na rozsądek radnych.

Rozmowy o budżecie trwają praktycznie cały czas, na formalnych spotkaniach komisji i klubów, ale też w kuluarach. Na zdjęciu: prezydent Łukasz Borowiak i radna PO Barbara Mroczkowska dyskutują podczas otwarcia Bloku Porodowego w szpitalu w Lesznie.  

Jeśli radni nie przyjmą budżetu, to wtedy przez miesiąc obowiązywać będzie tzw. prowizorium budżetowe, a nowy budżet Leszna napisze Regionalna Izba Obrachunkowa.

Sesja rozpoczyna się o godz. 12.

lm, Fot. L. MATUSZEWSKA