reklama

05 grudnia 2018

Czy czekają nas podwyżki opłat za wodę, ciepło, wywóz śmieci?

Czy czekają nas podwyżki opłat za wodę, ciepło, wywóz śmieci?

To nie jest wykluczone! A wszystko przez drastyczny wzrost cen energii elektrycznej. W roku 2019 Urząd Miasta Leszna, szkoły, przedszkola, miejskie instytucje, a także spółki zajmujące się dostawą wody, ciepła, odbiorem śmieci zapłacą za prąd więcej aż o 60-70 procent! I raczej będzie tak, że za zmiany zapłacimy my, mieszkańcy! - Rząd chce rekompensować podwyżki - zapewnia poseł PiS Jan Dziedziczak i składa pewną obietnicę.  

Samorząd Leszna i ponda 60 podmiotów działających w Lesznie kupuje prąd w ramach grupy zakupowej. Powstała ona w roku 2012 i jak do tej pory każda umowa, jaką grupa zawierała z dostawcą enegrii, była bardzo korzystna. W pierwszych dwóch latach funkcjonowania grupy jej uczestnicy płacili za prąd mniej o 25 procent niż gdyby każdy z nich ponosił koszty prądu osobno.

W tym roku jest inaczej. Grupa podpisze umowę z firmą energetyczną na rok, a nie na dwa lata, jak bywało do tej pory. Wszystko przez to, że ceny poszły w górę o 60-70 procent. To oznacza, że wydatki całej grupy na energię będą większe aż o 2,8 mln zł!

Więcej za prąd będą płacić m.in.: MPWiK, MZO, MPEC - świadczący ważne dla mieszkańców usługi.  

- Spodziewam się, że za chwilę miejskie spółki będą zgłaszać do urzędu konieczność wzrostu cen swoich usług właśnie z racji podwyżek kosztów energii elektrycznej - mówi prezydent Łukasz Borowiak.

O wzrost cen energii i skutki, jakie to może przynieść, pytaliśmy polityków PiS na wtorkowej konferencji prasowej. Poseł PiS Jan Dziedziczak zobowiązał się, że jeszcze przed świętami przyjedzie do Leszna i przedstawi plan złagodzenia podwyżek.

- Chcemy rekompensować podwyżki cen prądu - dodał.

Więcej o wyższych opłatach za energię i możliwych tego skutkach w Lesznie piszemy w najnowszym wydaniu "ABC".

lm, Fot. J. Kuik